Blog > Komentarze do wpisu

Moje roze do policzkow. Recenzje rozu Astor, Bourjois i L

Uwielbiam roze do policzkow. Nawet gdy robie delikatny makijaz, roz jest kosmetykiem ktorego nie moze zabraknac. Ale musze przyznac, ze nie lubie eksperymentowac z rozami. Gdy juz znajde taki, ktory odpowiada moim potrzebom, zostaje przy nim na dlugo. Jezeli chodzi o ten kosmetyk, to jestem naprawde wymgajaca, ale ostatnio udalo mi sie trafic na wspanialy roz, ktory poprawia mi nastroj za kazdym razem gdy go uzywam. Zaraz zdradze wam jaki kosmetyk mam na mysli ;) Zapraszam do lektury.

 


1. Roz Bourjois

Legendarny juz kosmetyk. Byc moze przeszedl do legendy, poniewaz byl to pierwszy na swiecie roz do policzkow. Jego sklad pozstaje niezmienny od dziesiatek lat. Wiele kobiet ma do niego slabosc. Ja pamietam jego zapach jeszcze z dziecinstwa, gdy podkradalam puzderka z kosmetyczki mojej mamy. Zapach jest naprawde piekny, uwielbiam go! Podoba mi sie tak samo jak wtedy gdy mialam 7 i po kryjomu zabieralam go mojej mamie.
Posiadam kolor 16 Rose, rozowy przechodzacy lekko w brzoskwinie. Wiem ze ten kosmetyk ma duze grono fanek, do ktorych jak szczerze mowiac nie naleze. Po prostu go lubie, nic wiecej. Posiadam go od kilku miesiecy, a uzylam moze 5-7 razy, to chyba o czyms swiadczy ;) Ten roz jest dla mnie zbyt twardy. Trzeba naprawde mocno sie namachac pedzlem, aby byl jakis efekt. Czasami, gdy musze zrobic makijaz szybko, bywa to meczace. Roz moze przypasc do gustu kobietom, ktore nie maja duzej wprawy w nakladaniu rozu i boja sie zeby nie przesadzic z iloscia. Wowczas polecam ten kosmetyk. Nastepnym razem, jezeli skusze sie jeszcze na zakup tego rozu, wybiore inny kolor. Ten wydaje mi sie troche nijaki.
Zdecydowane plusy kosmetyku to sliczny zapach, ktory wielu kobietom moze kojarzyc sie z domem rodzinnym. Zapewne uzywalo go wiele naszych mam i babc :), ladne pudeleczko, duzy wybor kolorow (w tym blyszczace i matowe), wydajnosc oraz efekt ladnie zarumienionych policzkow. Tak jak pisalam wczesniej, jedynym mankamentem jest dla mnie zbyt twarda konsystencja.
Po dluzszym czasie nie uzywania rozu Bourjois jego konsystencja zaczyna przypominac kamien, wowczas nie wyrzucajcie tego kosmetyku tylko zedrzyjcie jego wierchnia warstwe, to pozwoli odzyskac dawna konsystencje kosmetyku i ponownie cieszyc sie jego swiezoscia.  
Ocena: 8.5/10
Cena: ok. 45zl

 

2. Roz Astor Perfect blush
Szukalam w drogerii jakiegos ciekawe rozu. Nalozylam na reke odrobine testera rozu Astor. Spodobal mi sie od razu, nie mialam juz ochoty testowac zadnych innych. Roz sklada sie z trzech paskow, kazdy w odrobine innym odcieniu. Ja posiadam kolor Perfect Pink. Roz ten jest moja kosmetyczna miloscia !!! Jest mocno napigmentowany, ale tez ciezko z nim przesadzic. Nie tworzy zadnych smug ani plam. Jest blyszczacy, ale lekko i nie ma mowy o zadnych tandetnych drobinkach. Ten kosmetyk daje efekt zdrowego rumienca i  optycznie wygladza skore. W zasadzie same plusy, ja jestem nim zachwycona.
Jedyny, naprawde niewielki minusik stanowi dla mnie opakowanie. Mogloby byc bardziej eleganckie, bo obecne do mnie nie przemawia.
Niech nie zraza was niewielka pojemnosc, roz jest bardzo wydajny. Uzywam go prawie codziennie trzeci badz czwarty miesiac i ubytek jest niewielki.

Jezeli szukasz dobregorozu w przystepnej cenie, nie wahaj sie i wyprobuj wlasnie ten :)
Ocena: 10/10
Cena : ok. 25zl

 


3. Roz L'oreal Blush Delice

Na wstepie musze zaznaczyc, iz moja opinia nt tego kosmetyku bedzie malo obiektywna, poniewaz roz strasznie mnie uczulil. Podobnie zreszta jak wszystkie inne roze i pudry L'oreal. Mimo tego postaram sie recenzowac kosmetyk na tyle obiektywnie na ile to mozliwe.
Kupilam ten roz glownie ze wzgledu na kolor brzoskwiniowo-pomaranczowy, jakiego dlugo szukalam. Bardzo podoba mi sie opakowanie rozu, jestem nim wprost zachwycona. Kosmetyk sam w sobie tez jest niezly. Dobrze napigmentowany,  ale latwo przesadzic z iloscia, dosc miekki. Dla mnie to po prostu dobry kosmetyk, ale bez rewelacji.
Ocena: 6/10
Cena: ok.40zl




Pozdrawiam i zapraszam do ponownych odwiedzin.

czwartek, 29 lipca 2010, makeuphunter
Tagi: makijaż
Zapraszam do komentowania. Chętnie poznam Wasze zdanie. Komentować może każdy, nawet niezalogowany czytelnik bloga.
      Instagram



























Aktualności:

Blog 'Make-up hunter knows good stuff' w pierwszej 40tce wszystkich blogów zarejestrowanych w serwisie blox.pl. To dla mnie duży sukces.
Dziękuję wszystkim odwiedzającym mojego bloga :)


Masz chwilę? Chcesz się wypowiedzieć na temat tego bloga i tym samym pomóc mi w doskonaleniu go? Wypełnij ankietę dotyczącą bloga klikającTUTAJ

Cieszę się, że wpis "Jak dbać o tatuaże(te świeże i zagojone)" stał się tak popularny. Wszystkie zostawione przez Was komentarze mogą być cenną wskazówką dla innych, którzy właśnie goją swoje dzieła na skórze.

Kolejny wpis odwiedzany przez wiele osób to "Z ciemnego brązu do jasnego blondu, jak to zrobić samodzielnie w mniej niż tydzień?". Zostawiajcie komentarze pod wpisem w razie pytań.







Zakaz kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania w całości lub w części materiałów znajdujących się na blogu makeuphunter.blox.pl.