Blog > Komentarze do wpisu

Lily Lolo rozświetlacz Star Dust, puder Flawless Silk i puder Translucent Silk Recenzja

Dzis zapraszam was na druga czesc recenzji kosmetykow Lily Lolo. TUTAJ mozecie zapoznac sie z pierwsza czescia recenzji (puder matujacy i pedzel do pudru) oraz historia marki.
W dzisiejszym poscie chcialabym podzielic sie z wami moja opinia na temat dwoch pudrow sypkich oraz rozswietlacza Lily Lolo.
Kosmetyki i pedzle Lily Lolo mozecie kupic u polskiego dystrybutora costasy.pl

Rozswietlacz Lily Lolo Star Dust
Kto czytal moje wczesniejsze posty, dobrze wie ze jestem maniaczka rozswietlaczy. Moim zdaniem, dobry rozswietlacz przywroci blask nawet najbardziej zmeczonej twarzy. Jest to jeden ze stalych elementow mojego makijazu. Na dzien siegam oczywiscie po te dajace bardziej subtelny efekt, zas przy wieczornych wyjsciach mozna bardziej zaszalec :) Nakladajac rozswietlacz na odpowiednie partie twarzy mozemy pieknie rzezbic twarz i wyeksponowac kosci policzkowe.
Zapoznajac sie z oferta Lily Lolo zwrocilam oczywiscie uwage na rozswietlacz o nazwie Star Dust. Jest to piekny mineralny rozswietlacz w kolorze szampana. Bylam bardzo ciekawa jak prezentowalby sie na mojej skorze. Mialam mozliwosc przetestowania probki tego kosmetyku. Probke otrzymalam w plastikowym, strunowym woreczku, ale zawartosc przesypalam do sloiczka, rowniez po to aby moc pokazac wam kolor rozswietlacza na zdjeciu. Niestety podczas przesypywania stracilam troche kosmetyku, ktory rozsypal sie lub osadzil sie na sciankach woreczka. Niemniej jednak zawartosc probki spokojnie wystarczyla mi na kilka uzyc.
Kolor rozswietlacza Star Dust jest naprawde piekny. Po nalozeniu na skore nie jest bardzo widoczny, raczej stapia sie ze skora. Bardziej widoczny niz kolor jest piekny efekt rozswietlenia. Rozswietlacz nadaje skorze pieknego, zdrowego blasku. Bardzo podoba mi sie to, ze po nalozeniu staje sie jakby integralna czescia skory, nie widac gdzie sie konczy a gdzie zaczyna. Efekt rozswietlenia jest raczej subtelny, idealnie nadaje sie na codzien. Wystarczy odrobina, aby nadac twarzy zdrowego blasku i zdjac z niej wszelkie oznaki zmeczenia!
Ocena: 10/10
Cena: 69,90zł 6g w 40ml sloiczku 

Puder Lily Lolo Translucent Silk i Flawless Silk
Te dwa pudry postanowilam podpiac pod jedna recenzje, poniewaz  maja one sporo cech wspolnych. Probki obu pudrow otrzymalam zapakowane w plastikowe woreczki strunowe, ale podobnie jak Star Dust, przesypalam je do sloiczkow.
Zarowno puder Translucent Silk jak i Flawless Silk sa pudrami lekko swiecacymi, ale juz na pierwszy rzut oka widac, ze roznia sie kolorem - Translucent Silk jest bowiem pudrem polprzezroczystym. Flawless Silk natomiast ma brzoskwiniowo-rozowy odcien.
Oba pudry sa lekko swiecace, co widac od razu po nalozeniu na skore, ale w miare jak rozcieramy puder i uzyskujemy rownomierny efekt, ten blask staje sie bardzo subtelny. Od razu chce uspokoic panie, ktore nabraly obaw, ze cala twarz bedzie blyszczaca po uzyciu ktoregos z omawianych pudrow. Nic z tych rzeczy! Efekt jaki uzyskujemy po nalozeniu pudru Translucent Silk badz Flawless Silk to efekt niewiarygodnie wygladzonej twarzy, mysle ze wlasnie za sprawa lekko blyszczacej powloki, ktora odbija swiatlo. Musze przyznac, ze zwariowalam na punkcie Flawless Silk juz od pierwszego uzycia. Mimo jakichs niewielkich niedoskonalosci skornych, po przypruszeniu twarzy pudrem Flawless Silk nie moglam uwierzyc wlasnym oczom! Skora wygladzona i pelna zdrowego blasku jak nigdy przedtem, kazdy defekt skory ukryty :) W dodatku koncowy rezultat w 100% naturalny. Nie ma mowy o efekcie maski lub podkreslaniu suchych skorek. Taki efekt utrzymuje sie przez caly dzien. Bez wahania moge stwierdzic, ze moja skora nigdy nie wygladala tak dobrze jak w dniach gdy uzylam 'magicznego duetu' Lily Lolo Flawless Matte i Flawless Silk. 

Tak jak pisalam wczesniej, pudry Translucent Silk i Flawless Silk sa do siebie dosyc podobne, ale z jakiegos powodu jednak bardziej polubilam Flawless Silk. Otoz, w ciagu kilku dni uzywania probek obu pudrow, zauwazylam ze Flawless Silk oprocz efektu wygladzenia, jaki daja oba pudry, przykrywa takze zaczerwienienia i ujednolica koloryt skory. Translucent Silk daje tylko efekt optycznego wygladzenia nierownosci lub zmarszczek. Jezeli nie macie problemow z przebarwieniami wowczas byc moze Translucent Silk bardziej trafi w wasze potrzeby.
Aplikacja i konsystencja obu pudrow jest bardzo przyjemna. Sa one drobno zmielone, przypominaja ultra lekki pyl. Nie ma problemu z ich rownomiernym roztarciem. Uzywajac probek ciezko mi okreslic jak wydajne sa, ale wystarczy naniesc na twarz niewielka ilosc w celu uzyskania perfekcyjnego rezultatu. Trwalosc jest rewelacyjna, pudry nie wymagaja zadnych poprawek w ciagu dnia. Najbardziej lubie nakladac te produkty na policzki i zuchwe. Puder naniesiony na te miejsca daje efekt gladkiej, wypoczetej twarzy.
Nigdy, zaden puder jakiego wczesniej uzywalam nie dawal takiego efektu wygladzenia jak Lily Lolo Flawless Silk. Nie mam zadnych watpliwosci, ze zdecyduje sie na jego pelnowymiarowe opakowanie!
Ocena: Lily Lolo Flawless Silk 12/10 ; Lily Lolo Translucent Silk 10/10
Cena: 69,90zł 4,5g w 40ml sloiczku

Zapraszam na zakupy do costasy.pl

poniedziałek, 30 maja 2011, makeuphunter
Tagi: makijaż
Zapraszam do komentowania. Chętnie poznam Wasze zdanie. Komentować może każdy, nawet niezalogowany czytelnik bloga.
Komentarze
Gość: Ania, 87-205-254-148.adsl.inetia.pl
2012/01/14 19:55:52
Bardzo ciekawa i obszerna recenzja:) zamierzam przetestowac wlasnie ten polprzezroczysty puder ,bo nie potrzebuje pudru matujacego,ale wlasnie dajacego zdrowy blask cerze no i byl lagodny dla mojej problematycznej cery :)mam nadzieje,ze ten puder sprawdzi sie tak samo dobrze u mnie jak i u Ciebie:) pozdrawiam
-
2012/01/14 20:00:30
Dziekuje za komentarz. Ciesze sie ze recenzja pomogla w doborze kosmetyku :)
      Instagram



























Aktualności:

Blog 'Make-up hunter knows good stuff' w pierwszej 40tce wszystkich blogów zarejestrowanych w serwisie blox.pl. To dla mnie duży sukces.
Dziękuję wszystkim odwiedzającym mojego bloga :)


Masz chwilę? Chcesz się wypowiedzieć na temat tego bloga i tym samym pomóc mi w doskonaleniu go? Wypełnij ankietę dotyczącą bloga klikającTUTAJ

Cieszę się, że wpis "Jak dbać o tatuaże(te świeże i zagojone)" stał się tak popularny. Wszystkie zostawione przez Was komentarze mogą być cenną wskazówką dla innych, którzy właśnie goją swoje dzieła na skórze.

Kolejny wpis odwiedzany przez wiele osób to "Z ciemnego brązu do jasnego blondu, jak to zrobić samodzielnie w mniej niż tydzień?". Zostawiajcie komentarze pod wpisem w razie pytań.







Zakaz kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania w całości lub w części materiałów znajdujących się na blogu makeuphunter.blox.pl.