Recenzje pędzli do makijażu

czwartek, 11 kwietnia 2013

Ten wpis planowałam już dość długo, ale przygotowanie go (głównie zdjęć) zajęło mi sporo czasu, dlatego post pojawia się dopiero dzisiaj. Ci którzy czytają mojego bloga od dłuższego czasu zdążyli pewnie zauważyć, że często pojawiały się recenzje pędzli do makijażu. Dziś, idąc śladami wielu innych blogerek, chciałabym Wam przedstawić te pędzle, które polubiłam najbardziej. Przedstawione poniżej pędzle goszczą w mojej kolekcji od przeszło dwóch lat, używam ich prawie codziennie. Wybór nie był zupełnie oczywisty, bo wahałam się przy niektórych modelach, zwłaszcza tych do makijażu oczu, ale wybierając grupę tych ulubionych brałam pod uwagę także trwałość, wygląd i wielozadaniowość pędzla. Aby całość była bardziej przejrzysta, pędzle podzieliłam na dwie kategorie. 

TWARZ

Pędzel do pudru Sigma F30

Postanowiłam zacząć od pędzla do aplikacji pudru, bo wydaje mi się, że właśnie on najczęściej gości w kobiecych kosmetyczkach. Nawet panie, które nie mają dużej kolekcji pędzli, zwykle posiadają ten do pudru.
Używałam kilku pędzli do pudru, m. in firm Sephora, Inglot, Eco Tools, Lily Lolo itp. Lubię właściwie każdy z nich, ale moim zdecydowanym ulubieńcem jest ten z firmy Sigma. Jego włosie jest super miękkie i nic się nie zmieniło pod tym względem odkąd go mam (a to już prawie 3 lata). Pędzel w ogóle nie gubi włosia, rączka też świetnie się trzyma. Jednak tym co przeważyło na korzyść tego pędzla to włosie, które rewelacyjnie chwyta i rozprowadza kosmetyk. Włosie niektórych pędzli jest zbyt śliskie i przez to puder nie zostaje poprawnie nałożony na skórę.
Pędzel Sigma F30 jest dość duży, co może być zarówno wadą jak i zaletą. Czasami, z uwagi na jego rozmiar, ciężko dojść do wszystkich części twarzy, ale z drugiej strony rozprowadzenie pudru zajmuje tylko chwilę.


Tapered Sculpting Face Brush Everyday Minerals

Oryginalnie jest to pędzel przeznaczony do konturowania twarzy, ale ja używam go do nakładania różu. Rewelacyjnie radzi sobie z aplikacją sypkich i prasowanych różów. O ile do nakładania różu prasowanego używam czasami innych pędzli to nie wyobrażam sobie innego pędzla do różu sypkiego. Róże sypkie (np. Lily Lolo i Everyday Minerals) są niesamowicie napigmentowane i bardzo łatwo zrobić sobie nimi jaskrawe placki na policzkach, tak właśnie się działo gdy używałam tradycyjnych, skośnie ściętych pędzli do różu. Ten pędzel EDM sprawdzi się przy nakładaniu różnych typów różów, konturowaniu, a nawet nakładaniu pudru, jest wielozadaniowy! 

Pędzel Modelage Maestro (złota kolekcja)

Ten pędzel Maestro pochodzi ze złotej kolekcji i bardzo przypadł mi do gustu. Używam go do nakładania rozświetlacza na kości jarzmowe, ma idealny kształt do tego celu. Czubkiem włosia nakładam rozświetlacz na wybrany obszar, a następnie całym włosiem rozcieram go. Włosie pędzla jest bardzo miękkie i cieszy mnie to, że w ogóle się nie odkształciło mimo kilku lat codziennego użytkowania.

Pędzel do podkładu Sigma F60


Wiem, że tego typu pędzle do nakładania podkładu mają swoich przeciwników, ale właśnie takie upodobałam sobie najbardziej. Używałam tego typu pędzli kilku innych firm i ten jest zdecydowanie najlepszy, być może dlatego że jego włosie je stosunkowo grube i gęste. Większość tego typu pędzli ma raczej płaskie włosie.
Ten pędzel bardzo fajnie radzi sobie z rozcieraniem podkładu, nie pozostawia smug ani grubej warstwy kosmetyku na twarzy.

Sigma E55


Tutaj trochę Was zaskoczę, po pierwsze tym że ten pędzel znalazł się w dziale do twarzy. Z założenia jest to oczywiście pędzel do makijażu oczu, ale ja uwielbiam używać go do nakładania sypkich, mineralnych korektorów. Mam np. mineralny podkład firmy Conservatorie, który jest bardzo jasny i rozświetlający i czasami nakładam go na skórę pod oczami, używam wtedy tego pędzelka.
Ten pędzel ma bardzo specyficznie ułożone włosie - krótko ścięte i bardzo gęste, aplikuje dużą ilość kosmetyku, ale rewelacyjnie się nim blenduje. Polecam do sypkich korektorów!!


Pędzel do korektora Maestro 230


Tym razem bez żadnego zaskakiwania - najzwyklejszy pędzel do nakładania korektora. Wybaczcie, że wygląda jakby sporo przeszedł, ale ma już swoje lata i jego włosie trochę się odkształciło (mimo tego nadal świetnie pełni swoją funkcję). Pędzel do korektora uważam za makijażowe must have. Palcami nigdy nie uda nam się tak precyzyjnie nałożyć korektora pod oczy lub inne niedoskonałości. Taki pędzel jest idealnym do tego narzędziem i powinniście go mieć, jeśli używacie korektora.


OCZY


Maestro 497 (rozm. 12)


Gdy ten pędzel do blendowania pojawił się w sprzedaży od razu zrobiło się o nim głośno, zbierał same pochwały. Miałam to szczęście, że mogłam go używać niemalże od razu gdy się pojawił. Bez żadnych wątpliwości mogę powiedzieć, że również zaliczam się do grona jego wielbicielek.
Rozcieranie cieni jest podstawą udanego makijażu oka, ale jednocześnie trudną pracą. Trzeba poświęcić godziny, aby opanować trudną sztukę blendowania cieni, ale dobry pędzel z pewnością bardzo nam w tym pomoże. Maestro 497 radzi sobie perfekcyjnie z rozcieraniem, nawet początkująca osoba będzie mogła stworzyć ładne smokey eyes. Ten pędzel powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce.


Sigma E70


Ten pędzel, choć prosty, jest przeze mnie często używany. Nakładam nim cienie pod łukiem brwiowym, w wewnętrznych kącikach, a czasami też w załamaniu powieki. Można nim nałożyć cień i fajnie go wyblendować. Oczywiście nie radzi sobie z rozcieraniem tak dobrze jak Maestro 497, ale do podstawowych zadań przyda się :)

Sigma E30


Bez tego pędzla nie wyobrażam sobie makijażu oczu. Używam go głównie do zaznaczania załamania powieki i wstępnego rozcierania. Czasami wykonuję nim 90% makijażu oka, a Maestro 497 tylko pomaga mi w ostatecznym rozcieraniu. Jest to pędzel typu kulka, ale ze skośnie ściętym włosiem na czubku, takie ułożenie włosia pozwala na wiele ułożeń pędzla i sprawia, że jest on wielozadaniowy.

Inglot 17TL


Jest to skośnie scięty pędzel, którego używam do malowania brwi. Mam jeszcze kilka innych, mniejszych pędzelków do brwi, ale ten uważam za najbardziej uniwersalny. Nadaje się do szybkiego wypełnienia brwi cieniem. Mniejsze pędzelki natomiast wymają dużo więcej czasu, gdy ich używam muszę się dużo bardziej skupić i wypełniać brwi bardzo precyzyjnie, dlatego rezerwuję używanie ich na większe wyjścia gdy chcę "dopieścić" moje brwi.

Tak prezentuje się grupa moich ulubionych pędzli, ciekawe czy testowałyście któreś z nich i co o nich sądzicie. Czy uważacie, że dobre pędzle są równie ważne jak kosmetyki?

sobota, 24 września 2011

O pedzlach EcoTools czytalam juz sporo. Setki bloggerek rozpisuja sie na ich temat, dominuja opinie pozytywne. Chodzil mi po glowie pomysl zakupu tych pedzelkow, ale z racji tego jak duza jest moja kolekcja pedzli do makijazu, wyrzucilam te mysl gdzies na tyl glowy. Natomiast gdy moim oczom ukazaly sie pedzle EcoTools w mojej ulubionej drogerii ... Coz, takiej pokusie nie potrafilam sie oprzec. Fakt, ze w drogeriach Rossmann pojawily sie te pedzle na pewno ucieszy wiele pan. Nie musimy juz czekac az kurier przyniesie zamowione pedzle, teraz mozemy je kupic przy najblizszych zakupach w drogerii Rossmann. Bez przelewow i niecierpliwego wyczekiwania kuriera, mamy je ot tak :)
Nie wiem jak jest w innych miastach, u mnie niestety Rossmann posiada okrojona oferte EcoTools. Dostepne sa tylko 4 pedzelki - do pudru, rozu, cieni i plaski do podkladu. Ja, na poczatek, wybralam pedzel do pudru i cieni.
Ceny pedzli sa zaskakujaco niskie, a marka EcoTools zrecznie laczy ekologiczne podejscie do zycia z wysoka jakoscia produktow.
Jesli chcecie wiedziec co o nich mysle, zapraszam do dalszej czesci recenzji.

 

Pedzel do cieni EcoTools
Kupujac go nie bylam pewna czy przyda mi sie, bo mam juz kilka sprawdzonych pedzeli o wiekszych rozmiarach, ktorymi nakladam cien bazowy. Jednak pedzel EcoTools zakoczyl mnie pozytywnie. Z pozoru nic specjalnego - dosyc duzy, plaski, czyli klasyka. Dopiero podczas aplikacji cienia pedzelek ujawnil wszystkie swoje zalety. Od razu zaznaczam, ze uzywam tylko cieni mineralnych, dlatego moja recenzja robiona jest wylacznie pod katem kosmetykow sypkich.
Po pierwsze pedzel jest bardzo miekki i puchaty. Wlosie nie jest zbite ani bardzo elastyczne. Po drugie, ksztalt tego pedzla jest tak rewelacyjny, ze bylabym w stanie wykonac smokey eyes tylko przy jego uzyciu. Wlosie jest spiczaste na czubku i ta czescia mozemy bez trudu zaznaczyc zalamanie badz dolne powieki. Pedzel rewelacyjnie sprawdza sie przy aplikacji cienia bazowego, ale tez (o dziwo) przy rozcieraniu. Wlosie jest naprawde puchate dzieki czemu blendowanie odbywa sie bardzo rownomiernie, a efekt jest przepiekny!
Z racji swojego scietego ksztaltu pedzel radzi sobie takze z aplikacja cienia pod lukiem brwiowym.
Jedynym minusem, jakiego sie dopatrzylam jest fakt, ze sypkie cienie strasznie 'wbijaja' sie w wlosie pedzla. Nie wystarczy strzepac kosmetyku z wlosia badz przemyc plynem do dezynfekcji. Niezbedne jest dokladne umycie pedzla szamponem po kazdym uzyciu. Posiadam kilkadziesiat pedzli do nakladania cieni i pierwszy raz spotykam sie z taka sytuacja.
Ocena: 9/10

Pedzel do pudru EcoTools
Kolejny pedzel do pudru w mojej kolekcji, ale nie moglam sobie odmowic przetestowania go. Byla to dobra decyzja, poniewaz okazal sie moim ulubionym narzedziem do aplikacji pudru. Wlosie jest bardzo miekkie, geste, tworzy zbita kepke puchu co jest moim zdaniem charakterystyczne dla wlosia syntetycznego. Rozmiar pedzla jest dla mnie idealny, zarowno do przypudrowania calej twarzy jak i strefy T. Skuwka dosyc mocno splaszczona i przyznam, ze odpowiada mi to bardziej niz okragle skuwki. Puder swietnie przywiera do wlosia, a podczas aplikacji nie pyli sie na wszystkie strony. Jednak tym co powoduje, ze EcoTools stalo sie moim faworytem to sposob w jaki naklada puder. Odbywa sie to niezwykle rownomiernie i pedzel naprawde przenosi kosmetyk na skore, nie trwoniac polowy w powietrzu. Wlosie jest sliskie, to fakt, ale mimo tego puder genialnie sie go trzyma i nie ma mowy o pyleniu przy nakladaniu lub rozcieraniu.
Pedzel zachowuje sie wzorowo po myciu - nie wypadaja z niego wlosy i bez problemu odzyskuje swoj pierwotny ksztalt.
Ocena: 10/10

Czy w waszych miastach Rossmanny oferuja wiecej niz 4 pedzle EcoTools? Czy widzialyscie w Rossmannach zestawy tych pedzli?

niedziela, 05 czerwca 2011

Wiem, ze wiele z was pokochalo pedzle do makijazu Maestro i nie wyobrazacie sobie codziennego makijazu bez nich. Wcale sie nie dziwie, Maestro jest nasza rodzima firma produkujaca swietnej jakosci pedzle do makijazu, ktore smialo moglyby konkurowac z pedzlami swiatowych gigantow na rynku kosmetycznym.
Dla pan, ktore uwielbiaja nowosci lub posiadaja juz w swych kolekcjach wszystkie dostepne pedzle tej firmy, Maestro przygotowalo mila niespodzianke. Pojawila sie nowa, zlota kolekcja. Czym rozni sie od standardowych pedzli? Wyroznia je przede wszystkim zlota skuwka i zaokraglona na koncu raczka. Cala kolekcja sklada sie z 13pedzli i mysle, ze bedzie idealnym prezentem dla kazdej kobiety. W kolekcji nie brakuje zadnego pedzla niezbednego do wykonania pelnego makijazu. Sa tam pedzle do: korektora, podkladu, pudru, rozu, cieni, ust, brwi/eyeliner'a i konturowania.
Tak jak wspomnialam, jest kilka cech rozniacych pedzle z tej kolekcji od standardowych. Zlota skuwka jest udanym zabiegiem estetycznym. Zas krotsze raczki sa bardziej praktyczne, wiec zmiany wyszly jak najbardziej na plus. 

Dodatkowo pedzle nie posiadaja oznaczen numerycznych, jak to bylo wczesniej, tylko angielskie nazwy sugerujace przeznaczenie pedzla. Maestro przyzwyczailo nas do tego, ze kazdy typ pedzla wystepuje w roznych rozmiarach. Niestety w zlotej kolekcji kazdy pedzel dostepny jest tylko w jednym rozmiarze. 

Maestro Modelage Brush Zlota Kolekcja
Jest to pedzel przeznaczony do konturowania twarzy, wykonany z miekkiego wlosia koziego. Poczatkowo przypominal mi pedzel Maestro 150, ale ten ze zlotej kolekcji ma okragla skuwke i wlosie w innym ksztalcie. W przypadku pedzla modelage wlosie ulozone jest w szpic. Sam pedzel jest gesty i dosyc duzy, jednak spiczasto zakonczone wlosie pozwala na bardzo precyzyjna aplikacje. Moim zdaniem pedzel swietnie nadaje sie do konturowania twarzy (nanoszenia brazera pod kosci policzkowe, na czolo lub boki nosa) oraz aplikacji rozswietlacza. Z racji ksztaltu troche tudniej byloby przypudrowac nim twarz. 

Wlosie jest bardzo miekkie, rozklada kosmetyk rownomiernie. Pedzel, jak wszystkie firmy Maestro, jest stabilny i porzadnie wykonany. Po myciu wlosie wyglada idealnie, pojedyncze wloski nie odstaja na boki.
Jezeli szukacie pedzla do konturowania twarzy lub nakladania rozswietlacza, nie znajdziecie lepszego!
Ocena: 10/10

Maestro Shadow II Brush Zlota Kolekcja
Bardzo przyjemny w uzyciu pedzelek o skosnie scietym wlosiu, wykonany z naturalnego wlosia. Pedzel sprawdza sie idealnie przy nanoszeniu cieni w zalamaniu powieki oraz pod luk brwiowy. 

Jego ksztalt dostosowuje sie idealnie do zalamania powieki i nie tylko mozemy nim naniesc cien, ale tez pieknie go rozetrzec. Pedzel aplikuje cien rownomiernie, jego wlosie jest bardzo przyjemne w dotyku, wystarczajaco miekkie i elastyczne, aby w 100% spelniac swoje zadanie.
Ocena: 10/10

Maestro Shadow I Brush Zlota Kolekcja
Jest to pedzel typu kulka i przyznam, ze po tego typu pedzle siegam najczesciej wykonujac makijaz oka. Producent sugeruje nanoszenie nim cienia w zalamaniu powieki, a ja uzywam takich pedzelkow prawie do wszystkiego :) Najczesciej siegam po pedzle kulkowe, gdy aplikuje ciemny cien na zewnetrzne kaciki oczu, po czym tym samym pedzlem blenduje dany cien. 

Ten pedzel Maestro jest naprawde swietny. Idealnie wyprofilowane wlosie sprawia, ze aplikacja nawet ciemnych cieni staje sie dziecinnie prosta. Wlosie jest miekkie i nie podraznia wrazliwej skory powiek. Ksztalt pedzla kulkowego jest na tyle uniwersalny, ze poradzi sobie z kazdym elementem makijazu oka - w wewnetrznym i zewnetrznym kaciku, w zalamaniu powieki, na powiece ruchomej, a nawet pod lukiem brwiowym. Rozmiar pedzelka jest idealny, nic bym nie zmienila!
Ocena: 10/10

środa, 18 maja 2011

Marka Everyday Minerals nie posiada wielu pedzli w swojej ofercie, ale mysle ze te ktore sa dostepne wystarcza na zbudowanie dobrego podstawowego zestawu. W dzisiejszym poscie postanowilam skupic sie na pedzelkach tej firmy, ktorych uzywam do makijazu twarzy. Te do oczu zrecenzuje w innym poscie.
Na wstepie musze niestety wytknac jeden minus pedzli Everyday Minerals. Otoz, z moich doswiadczen wynika, ze wszystkie (zarowno do oczu jak i twarzy) maja dokladnie takie same wlosie. Jak wiecie, jest to wlosie syntetyczne, gdyz Everyday Minerals jest firma weganska. Fakt iz wszystkie pedzle maja syntetyczne wlosie nie przeszkadza mi w ogole, natomiast to ze gestosc, twardosc i faktura wlosia sa identyczne w kazdym pedzlu to juz troche stawia pedzle EM w negatywnym swietle. Kazdy pedzel ma inne zadanie, wiec jego wlosie powinno byc analogicznie bardziej miekkie, geste, zbite lub na odwrot, w zaleznosci od przeznaczenia.
Kolejna wspolna cecha wszystkich pedzli do twarzy EM jest to, ze ich wlosie bardzo dlugo schnie po myciu. Czesto zdarza sie tak, ze myje pedzle ok. godziny 18 i kolo poludnia nastepnego dnia odkrywam, ze nadal sa mokre. Nie stanowi to dla mnie wielkiego problemu, trzeba tylko miec troche samodyscypliny i pamietac, aby te wieksze pedzelki EM myc najpozniej o godzinie 14-15, jesli chcemy aby byly suche nastepnego dnia.
Wlosie wszystkich pedzli Everyday Minerals jest bardzo miekkie i przyjemne w dotyku, jak puch niemalze. Pedzle tej firmy swietnie sprawdzaja sie z kosmetykami mineralnymi. Jest to zrozumiale, biorac pod uwage ze EM produkuje kosmetyki mineralne. Z kosmetykami tradycyjnymi pedzle te sprawdzaja sie troche gorzej.
Bardzo podoba mi sie wyglad pedzli EM. Ich bambusowe raczki w kolorze brazowym, stanowia ciekawa alternatywe dla nudnych czarnych raczek, ktore dominuja w ofercie innych firm.

Czas na recenzje poszczegolnych pedzli:


Everyday Minerals Flat Top Brush

Glownym przeznaczeniem tego pedzla jest aplikacja podkladu mineralnego. Moze byc tez uzywany do nakladania mineralnego rozu i pudru. Wlosie pedzla jest idealnie plasko sciete na gorze co daje mocniejsze krycie podkladu niz uzywajac pedzla kabuki. Wlosie jest niesamowicie miekkie i mile w dotyku. Pedzel naprawde dobrze naklada podklad mineralny. Nie uzywam go do nakladania pudru czy rozu - do rozu jest zbyt duzy, a nakladajac nim puder mozna zniszczyc wczesniej nalozona warstwe podkladu, gdyz uzywamy tego pedzelka na zasadzie mocnego wcierania kosmetyku w skore.
Nie przepadam za myciem tego pedzla. Jego wlosie jest tak geste, ze dokladne wyplukanie szamponu zajmuje wieki, podobnie jak schniecie.
Generalnie uwazam ten pedzel za totalne must have kazdej osoby, ktora rozpoczyna przygode z podkladem mineralnym.

Ocena: 9/10

 

 Everyday Minerals Tapered Sculpting Brush
Od kilku tygodni planowalam zakup tego pedzla i przyznam, ze decyzja o jego kupieniu byla strzalem w dziesiatke! Jest to jeden z moich ulubionych pedzli w calej mojej kolekcji, o ile nie ulubiony :) Zastosowania tego pedzla moznaby wyliczac w nieskonczonosc - poczawszy od aplikacji pudru, po roz, rozswietlacz, az po brazer. Ja najbardziej lubie uzywac go do nakladania rozu mineralnego. W koncu znalazlam idealny pedzel do tego typu kosmetykow. Roze Everyday Minerals sa tak napigmentowane, ze rownomierne roztarcie tych ciemniejszych graniczy z cudem, gdy uzywamy zwyklego pedzla do rozu. Pedzel EM aplikuje i blenduje roze mineralne tak dobrze, ze poradzi sobie nawet najmniej wprawiona reka!
Czesto takze uzywam tego pedzelka do nakladania rozswietlacza. Do tego celu przydalaby sie jego pomniejszona odrobine wersja, ale sposob w jaki blenduje kosmetyki wynagradza mi to :)
Wlosie pedzla jest dosyc dlugie i ulozone w taki ksztalt jaki zwykle maja pedzle do rozcierania cieni. Z poczatku dlugie wlosie troche utrudnialo mi prace z tym pedzlem, ale szybko nauczylam sie go uzywac i teraz nie potrafie sie z nim rozstac.
Pedzel niemniej dobrze radzi sobie z nakladaniem pudru. Z racji rozmiaru ciezko byloby przypudrowac nim cala twarz, ale strefe T, dlaczego nie :)?
Jest to najbardziej uniwersalny pedzel, jakiego kiedykolwiek uzywalam. W dodatku w kazdej roli sprawdza sie wysmienicie!
Ocena: 10/10

 

 Everyday Minerals Eye Kabuki Brush

Jest to pedzel przeznaczony do rozcierania cieni, ale ja umiescilam go w mojej dzisiejszej recenzji, bo uzywam go zwykle do nakladania korektora mineralnego lub precyzyjnej aplikacji rozswietlacza. Pedzel jest naprawde sporych rozmiarow. Teoretycznie mozna uzywac go do nakladania lub rozcierania cieni, ale wiekszosc osob nie przepada za takim uzyciem tego pedzla.
Dobrze sprawdza sie przy rozcieraniu brzegow korektora mineralnego, a takze samym jego nakladaniu, gdy nie zalezy nam na bardzo mocnym, punktowym kryciu. Ja takze lubie nakladac nim rozswietlacz na sam szczyt kosci policzkowych, ale do jego roztarcia przydaje sie wiekszy pedzel.
Wlosie jest bardzo zwarte, ale miekkie w dotyku. Pedzelek jest OK, ale mozna sie bez niego obejsc.

Ocena: 8/10

 

niedziela, 19 września 2010

 

 

5.

Numer: 110
Rozmiar: 24
Pedzel jest wykonany z: wlosia koziego

Idealnie nadaje sie do: aplikacji pudru

Moja opinia: Posiadam rozmiar 24, ktory jest najwiekszym z dostepnych. Mimo tego rozmiar pedzla jest sredni, ja preferuje nieco wieksze do aplikacji pudru na cala twarz. Pedzel ma lekko splaszczony ksztalt i dluga, dosc masywna raczke. Niestety jego wlosie nie za bardzo przypadlo mi do gustu. Nie jest wystarczajaco miekkie i mogloby byc nieco gestsze, bardziej puchate. Pedzel poprawnie aplikuje puder, aczkolwiek efekt nie jest wymarzony. Ciezko nabiera sie nim puder, zwlaszcza prasowany i rownomierna aplikacja wymaga troche wiecej wprawy niz w przypadku innych pedzli do pudru, jakie posiadam.

Ocena: 6.5/10
Tu mozesz kupic ten pedzel: http://www.maestrobrush.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&category_id=8&product_id=24&Itemid=29

 

6.

Numer: 310
Rozmiar: 6
Pedzel jest wykonany z: naturalnego wlosia czerwonej kuny

Idealnie nadaje sie do: aplikacji cieni do powiek

Moja opinia: Przy okazji mojej wczesniejszej recenzji pedzli Maestro, recenzowalam ten pedzelek w rozmiarze 8. Tutaj mozecie zapoznac sie z owa recenzja:
http://makeuphunter.blox.pl/tagi_b/106614/Maestro-pedzle-do-makijazu-CZESC-2.html
Poczatkowo seria 310 przypadla mi do gustu troche mniej niz inne pedzle do oczu Maestro. Pozniej jednak, gdy odkrylam idealne dla nich zastosowanie, naprawde je polubilam. Tym idealnym zastosowaniem dla serii 310 jest, moim zdaniem, aplikacja sypkich cieni. Wprost uwielbiam aplikowac moje cienie mineralne uzywajac tego pedzelka. Rozmiar 6 idealnie nadaje sie do aplikacji cienia na ruchoma powieke. Jest na tyle maly ze bez problemu dociera nawet do najmniejszych partii oka.
Naprawde swietnie chwyta cienie mineralne, ktore wprost kleja sie do jego wlosia i  podczas aplikacji nie fruwaja po calym pomieszczeniu.
Tak jak pisalam we wczesniejszej recenzji, gdzie omawialam rozmiar 8, wlosie tego pedzla jest dosc sztywne i plasko ulozone.

Ocena: 10/10
Tu mozesz kupic ten pedzel: http://www.maestrobrush.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&category_id=10&product_id=36&Itemid=29


7.

Numer: 410
Rozmiar: 6
Pedzel jest wykonany z: wlosia czerwonej kuny

Idealnie nadaje sie do: precyzyjnej aplikacji cieni

Moja opinia: Jest to pedzel typu kulka, jeden z kilku jakie posiadam w swojej kolekcji. Wybralam rozmiar 6, gdyz jest to najmniejszy dostepny rozmiar, a ja nie mialam wczesniej tak malej kulki. Pedzelek rzeczywiscie jest mniejszy niz przecietny pedzel tego typu, jakie posiada w swojej ofercie wiekszosc firm produkujacych pedzle do makijazu. Wlosie pedzla zakonczone jest delikatnym szpicem, co ulatwia nalozenie makijazu na niewielkie obszary powieki. Rozmiar i ulozenie wlosia sa naprawde zadowalajace, aczkolwiek samo wlosie mogloby byc bardziej miekkie. Aplikacja cieni tym pedzelkiem jest przyjemna, ale nie sposob nim wyblendowac kosmetyku. Wlosie pedzelka jest zbyt sztywne do tego celu. Mysle ze ten pedzel bardziej nadaje sie do aplikacji sporej ilosci cienia na powieke, gdy zalezy nam na intensywnym efekcie. Natomiast gdy chcemy nalozyc odrobine cienia i wyblendowac go, aby efekt koncowy byl raczej lekka mgielka, ten pedzel moze sie nie sprawdzic.Ogolnie jestem na tak, ale tylko w okreslonych sytuacjach.

Ocena: 8/10
Tu mozesz kupic ten pedzel: http://www.maestrobrush.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&category_id=10&product_id=43&Itemid=29

 

8.

Numer: 830
Rozmiar: 10
Pedzel jest wykonany z: naturalnego wlosia borsuka

Idealnie nadaje sie do: nakladania maseczek i kwasow owocowych

Moja opinia: Jest to pedzel wachlarzowy, ktorego mozemy z powodzeniem uzywac do nakladania maseczek. Aczkolwiek ja uzywam go glownie do zamiecenia z twarzy nadmiaru pudru badz cieni ktore osypaly sie pod oczy podczas aplikacji. Pedzel fajnie sprawdza sie tez przy aplikacji pudru sypkiego.
Wlosie jest bardzo specyficzne. Ciezko jest mi nawet je opisac. Wloski sa dosc sztywne, moze odrobine klujace a zwlaszcza ich koncowki. Natomiast gdy dotkniemy plasko ulozonego wlosia jest sliskie i przyjemne w dotyku. Po umyciu tego pedzla niestety poszczegolne wloski zaczely troche odstawac na boki, ale nie stanowi to problemu podczas uzywania go. Wplywa jedynie na walory estetyczne.
Gdy nakladamy tym pedzelkiem puder, efekt jest bardzo delikatny, zaledwie subtelne musniecie skory. Naprawde swietnie sprawdza sie przy tzn. 'omiataniu' twarzy. Ladnie zbiera osypane cienie oraz nadmiar pudru, nie nieszczac przy tym wczesniej nalozonego makijazu.
Nie jest to pedzel niezbedny, da sie zrobic ladny makijaz bez niego :) Ale paniom, ktore lubia powiekszac swoja kolekcje pedzli, zdecydowanie go polecam.

Ocena: 9/10
Tu mozesz kupic ten pedzel: http://www.maestrobrush.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&category_id=16&product_id=98&Itemid=29

 

Dziekuje za uwage i zapraszam ponownie.

 
1 , 2 , 3
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Instagram